• BuFi

Farna mogłaby opływać w luksusy, ale jest oszczędna: Głupio mi iść do Prady po torebkę

Ewa Farna o zarobkach
Fot. ONS

Popularność Ewy Farnej doceniają już najwięksi reklamodawcy w Polsce. Niedawno gwiazda podpisała intratny kontrakt z jedną z sieci telefonii komórkowej, na którym zarobiła majątek. Przypomnijmy: Ewa Farna nową gwiazdą sieci komórkowej. W kampanii pojawił się przystojniak Krupińskiej

Ewa zaczęła zarabiać, zanim jeszcze była pełnoletnia, dlatego od początku jej finansami zajmuje się ojciec. Sytuacja do tej pory jednak się nie zmieniła. Farna w rozmowie z Grazią przyznała, że nie musi mieć markowych ubrań, a najwięcej wydaje na prezenty dla bliskich. Zdradziła również, na co oszczędza:

Od roku mam własną firmę, ale tata mi doradza. Jest ekonomistą, pilnuje tabele, a ja mogę poświęcić się stronie muzycznej. Mamie za to pomogę powiedzieć wszystko o życiu, Nie potrzebuję jeździć ferrari i kupować toreb Gucci. Choć oczywiście to ładnie rzeczy. Zostałam przez rodziców tak wychowana, że głupio mi iść do Prady po torebkę. Najwięcej wydaję na prezenty dla najbliższych, lubię też dobre jedzenie. Kupuję płyty i filmy, bo nie mogę działać przeciwko sobie i ściągać. Ubrania? Kosmetyki? To moje narzędzie pracy. Muszę je mieć, ale nie kupuję na tony. Zabiegów urodowych na razie nie potrzebuję. Kiedyś chciałabym mieć dom i studio - na to oszczędzam.  - mówi


Bardzo rozsądnie. Niejedna gwiazda mogłaby się od niej uczyć.

Zobacz: Farna ścięła włosy. Zmieniła też ich kolor




Ewa Farna na TeleKmaerach:

Może Cię również zainteresować:

Ewa Farna postanowiła zabrać swoich fanów w wyjątkowe miejsce: „Robimy z tego grubszą sprawę”

Źródło: Ania Robak, Gary Muvaut

Najczęściej czytane

 

Nasze akcje

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady