Rio 2016. Niezwykła historia Zahry Nemati. Poznajcie irańską niepełnosprawną łuczniczkę

Zahra Nemati irańska niepełnosprawna łuczniczka na igrzyskach Rio 2016
Fot. East News
Pomimo odniesionej we wtorek porażki, Zahra Nemati, irańska chorąży podczas ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich, została pożegnana gromkimi brawami przez widzów zasiadających na trybunach łuczniczego stadionu. Oklaski były w pełni zasłużone. Nemati udowodniła, że przed marzeniami nie ma żadnych granic.


CIĄG DALSZY ARTYKUŁU POD WIDEO

POLECAMY: Party kocha, Party szlocha! Rihanna zlekceważyła polskich fanów, Rozenek polską Victorią Beckham!

Kim jest Zahra Nemati?

Zahra Nemati zawsze chciała być olimpijką. Nie wiedziała jednak, że los w przewrotny sposób spełni jej marzenie. Zahra, typowa chłopczyca, od młodego wieku pasjonowała się sztukami walki, a w szczególności taekwondo. Szybko zdobyła czarny pas i awansowała do drużyny narodowej Iranu. I wtedy zdarzyło się nieszczęście. W wyniku wypadku samochodowego Zahra Nemati została sparaliżowana od pasa w dół. Ale nie zostały sparaliżowane jej marzenia o udziale w igrzyskach, choć długo nie mogła pogodzić się z końcem kariery w ukochanym taekwondo. – Zawodnik taekwondo, który nie może używać nóg jest jak pianista, który nie może używać swoich rąk – mówiła w wywiadzie Zahra, ale nigdy nie płakała ani nie narzekała. Zawsze była uśmiechnięta, jak wspomina jej mama.
 
Łucznictwo zaczęła trenować trzy lata po wypadku w 2006 roku. Pół roku później była już trzecią łuczniczką w kraju. – Łucznictwo uczyniło mnie silną i nauczyło też, co to oznacza być silnym – powtarzała. Minęły lata zanim uśmiechnięta Zahra Nemati spełniła marzenia o igrzyskach. I wywalczyła je w sposób nie podlegający dyskusji. Iranka w 2015 roku zdobyła srebrny medal na Łuczniczych Mistrzostwach Azji w Bangkoku. W tej historii jest happy end, choć nie ma w niej żadnego cudu. Zahra na co dzień porusza się w wózku, co nie przeszkadza jej dokonywać tego, co wielu uznałoby za niemożliwe.

Zahra Nemati na igrzyskach olimpijskich

W Rio de Janeiro, gdzie przegrała w 1/32 z Rosjanką Inną Stepanovą, zaliczyła swój olimpijski debiut, ale nie jest to jej pierwsza przygoda z igrzyskami. Zahra Nemati uczestniczyła już w paraolimpiadzie w Londynie, gdzie wygrała, zostając przy okazji pierwszą Iranką, która zdobyła złoty medal na igrzyskach paraolimpijskich.Chciałam pokazać irańskiej młodzieży, a w szczególności dziewczynkom, że irańskie kobiety nie są wcale gorsze od innych – mówiła po zwycięstwie. – Możemy nawet startować na paraolimpiadach i zdobywać medale. Chciałam przełamać stereotyp i jestem szczęśliwa, że mi się to udało! Z przełamywania stereotypów Zahra uczyniła swoją siłę. Żadna kobieta przed nią nie dostąpiła zaszczytu niesienia flagi Iranu podczas ceremonii otwarcia igrzysk. Osiągnięcie tym większe, że reprezentacja Iranu jest zdominowana przez mężczyzn!
 
Na paraolimpiadzie w Rio de Janeiro Zahra będzie bronić zdobytego tytułu i podobnie jak przed czterema i ośmioma laty Natalia Partyka wystąpi zarówno na igrzyskach olimpijskich, jak i paraolimpiadzie. Czym dla Zahry Nemati różnią się igrzyska od paraolimpiady? – Różnicą jest większy stres na igrzyskach. O wiele bardziej się tu stresowałam – powiedziała po meczu i dodała, odnosząc się do wszystkich niepełnosprawnych na świecie: – Nie pozwólcie, by wasza niepełnosprawność was pokonała! Zahra nie pozwoliła.
 
Zahra Nemati podczas igrzysk olimpijskich Rio 2016.
Zahra Nemati irańska niepełnosprawna łuczniczka na igrzyskach Rio 2016
Fot. East News
 
Zahra Nemati przegrała z Rosjanką.
Zahra Nemati irańska niepełnosprawna łuczniczka na igrzyskach Rio 2016
Fot. East News
 
Uśmiechnięta Zahra Nemati.
Zahra Nemati irańska niepełnosprawna łuczniczka na igrzyskach Rio 2016
Fot. East News

Co sądzisz o takich olimpijskich historiach?

Najczęściej czytane

 

Nasze akcje

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady