Joanna Racewicz w Newsweeku o Smoleńsku i TVP Joanna Racewicz na okładce Newsweeka Joanna Racewicz z synem Mąż Joanny Racewicz Andrzej Duda wziął udział w Biegu Janosika
Joanna Racewicz w Newsweeku o Smoleńsku i TVP
Newsweek/Eastnews
Mocne słowa!
1/5
Joanna Racewicz w Newsweeku o Smoleńsku i TVP
Newsweek/Eastnews

Joanna Racewicz tuż po rocznicy katastrofy smoleńskiej udzieliła wywiadu w tygodniku "Newsweek". Gwiazda twierdzi, że jest "wdową gorszego sortu" i dodaje, że nie była zaproszona na odsłonięcie pomnika smoleńskiego na pl. Piłsudskiego 10 kwietnia, gdzie pojawiło się większość rodzin ofiar katastrofy. 

 

 – Nie, nie dostałam. Nie tylko zresztą ja. Parę dni wcześniej spotkałam się z dziewczynami z naszego smoleńskiego kręgu. Od lat organizujemy rocznicową mszę w intencji naszych bliskich, którzy zginęli w katastrofie. Potem zwykle jest chwila na rozmowę, pobycie razem. Większość z nas nie dostała zaproszenia. Bo tu nie o pamięć chodzi – powiedziała Racewicz. 

 

Dziennikarka powiedziała również, że podczas rocznic katastrofy wspomina się tylko parę prezydencką, a nie mówi się w ogóle o innych ofiarach. 

Tymczasem o całej reszcie mówi się „i 94 inne ofiary”. Idę o zakład, że gdyby poprosić przechodniów na ulicy o wymienienie choćby pięciu osób, które zginęły 10 kwietnia 2010 roku - nikt nie byłyby w stanie tego zrobić. Nie potrafimy dbać o pamięć naszych ofiar. Amerykanie, podczas kolejnych rocznic 11 września, gdy wyczytywane są nazwiska tych, którzy zginęli - potrafią stać w szacunku i milczeniu. Niezależnie od tego, czy głosowali na Trumpa czy na Clinton. A u nas? Kapitał jedności zgromadzony w obliczu tej tragedii został bardzo szybko roztrwoniony - twierdzi dziennikarka. 

Gwiazda skomentowała również jej zwolnienie z TVP. Co zdradziła?

 

Zobacz: Mąż Joanny Racewicz zginął w katastrofie smoleńskiej: "Rodziny dzielone są na lepsze i gorsze"

2/5
Joanna Racewicz na okładce Newsweeka
Newsweek

Racewicz rozstała się z TVP w połowie marca. Wcześniej została odsunięta od prowadzenia „Pytania na śniadanie” z powodu postu, który zamieściła na Instagramie. Prezenterce zarzucono lokowanie produktów. 

- Powodem tej decyzji było wykorzystywanie przez panią redaktor Joannę Racewicz marki „Pytanie na śniadanie” do promocji produktów bez wiedzy i zgody kierownictwa programu, co powtarzało się mimo upomnień ze strony przełożonych. Działanie to koliduje z obowiązującymi w Spółce zasadami dotyczącymi reklamy i promocji, a także stoi w sprzeczności z zasadami etyki dziennikarskiej - poinformowało TVP. 

 

Teraz Joanna Racewicz odniosła się do zarzutów TVP. 

– Napisałam wyjaśnienie, że w moich postach nie chodziło o działalność komercyjną, a chęć podzielenia się informacją o zmianie trybu życia. Bo tak było. A że program, który prowadziłam, ma charakter poradnikowy i skierowany jest głównie do kobiet, to inspirowanie do zmian w życiu wydawało mi się naturalne. Wiele koleżanek i kolegów pisze na profilach internetowych o dietach, aktywnościach fizycznych, o swoich wyborach. Byłam przekonana, że nie wykraczam poza standard. Mimo to skasowałam wpisy, poprosiłam o rozmowę. Nie było ani odpowiedzi, ani rozmowy. Zamiast tego – oficjalne oświadczenie telewizji o trybie zwolnienia mnie z TVP2, które poznałam z mediów – powiedziała w "Newsweeku" Racewicz.

Co jeszcze zdradziła? Zobacz kolejny slajd. 

 

Zobacz: Joanna Racewicz szuka nowej pracy. Znamy prawdziwe powody jej konfliktu z TVP!

3/5
Joanna Racewicz z synem

Racewicz podkreśla, że TVP wcale jej nie upominała, jak twierdzi w swoim oświadczeniu. 

– Dowiedziałam się, że "mimo wielokrotnych upomnień" uparcie umieszczałam posty, czym złamałam etykę dziennikarską. Z pełną odpowiedzialnością mówię: nie było żadnych wielokrotnych upomnień. TVP kłamie – dodała Racewicz. 

4/5
Mąż Joanny Racewicz

Kilka dni temu odbyła się 8. rocznica katastrofy smoleńskiej, w której zginął mąż Joanny Racewicz - Paweł Janeczek. 

5/5
Andrzej Duda wziął udział w Biegu Janosika
Instagram

W sobotę odbył się bieg "Urodziny Janosika", w którym wziął udział Andrzej Duda. 

Więcej na temat Joanna Racewicz