Ma 8 dzieci, 50 lat i jest superfit! Oto Iwona Materna - bohaterka najnowszej okładki "Be Active"

Okładka Be Active
Fot. Mat. prasowe

Iwona Materna - bohaterka okładki Be Active 5/2018 jest niesamowitą kobietą. Udowadnia, że nawet w dojrzałym wieku, będąc zapracowaną mamą można wyglądać świetnie. Jak ona to robi?

 

Okładka Be Active
Fot. Mat. prasowe

Co spowodowało, że postanowiłaś ćwiczyć z Ewą Chodakowską?

Złożyło się na to kilka rzeczy. Nigdy nie byłam gruba, ale czułam, że moje ciało się zmienia i że brak mi kondycji. Irytowała mnie zadyszka po wejściu po schodach, opuchnięte nogi po wielu godzinach pracy... Stwierdziłam, że powinnam zacząć coś ze sobą robić. Wcześniej miałam różne aktywnościowe zrywy. W szkole średniej należałam do zespołu tańca towarzyskiego, więc zdarzało się, że – gdy dzieciaki poszły już spać – włączałam muzykę i tańczyłam, ot tak, żeby się trochę poruszać. A czasem była to cza-cza z odkurzaczem (śmiech). Zdałam sobie jednak sprawę, że wszystko to za mało i że nic nie zastąpi konkretnego, systematycznego treningu. Sięgnęłam więc po płyty Ewy „Skalpel 2” i „Perfect Body”, który do dziś jest jednym z moich ulubionych treningów. Podobał mi się sposób prowadzenia ćwiczeń przez Ewę. To, że wiedziała, w którym momencie ktoś traci energię, i zachęcała do wytrwałości, że potrafiła mnie rozśmieszyć, a na końcu zawsze mówiła: „To, co – widzimy się jutro?”. Czułam, jakbym miała z nią indywidualny trening.

 

Zobacz też: Co łączy Gwyneth Paltrow, Katy Perry i Jessicę Biel? Mają idealną figurę... dzięki jodze!

 

A jak zareagowała rodzina, widząc mamę trenującą z Chodakowską?

Początkowo uważali, że chyba trochę mi odbiło. Dzieciaki pytały: „Po co się tak męczysz? Przecież nie jesteś gruba!”. Ja cierpliwie tłumaczyłam im, że nie chodzi o utratę kilogramów, ale o moje samopoczucie i kondycję. Gdy dowiedziałam się, że Ewa prowadzi warsztaty w Rzeszowie, wybrałam się na nie razem z córką. Potem pojechałam też na „Tydzień metamorfozy” do Krynicy Zdroju. Polecam każdemu – to tylko 7 dni, a mogą zmienić sposób myślenia na resztę życia.

Po jakim czasie pojawiły się efekty ćwiczeń?

Bardzo szybko! Po dwóch miesiącach codziennych treningów zjechałam z rozmiaru 38 do 32 -34, więc musiałam wymienić garderobę. Pozbyłam się nobliwych golfików, w których wcześniej ciągle chodziłam, i zaczęłam kupować inne ubrania. Teraz mam w szafie m.in. skórzane spodnie i ramoneskę, a córki często podbierają mi ciuchy.

Cały wywiad z Iwoną Materną przeczytasz w Be Active 5/2018

Okładka Be Active
Fot. Mat. prasowe

Może Cię również zainteresować:

Chodakowska o swoim piśmie: To nie jest magazyn, który tworzy barierę!

Dbasz o formę?

Najczęściej czytane

 

Nasze akcje

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady