TYLKO U NAS: Ewa Minge o tatuażach: "Po trzydziestu paru tatuażach przestałam liczyć" WIDEO

Ewa Minge w czwartek zainaugurowała swoją fundację Black Butterflies, która wspiera kobiety chore na raka. Nazwa nawiązuje do jej tatuaży - motyli, których projektantka ma całkiem sporo. O ich powstawaniu opowiedziała w rozmowie z Party.pl:

Pierwszy tatuaż w kształcie motyla był zaraz po powrocie z Paryża. Pomyślałam, że w te wakacje, które były, nigdzie nie wyjadę i zacznę przygotowywać cały projekt fundacji. To musiało być przemyślanie, a nie że polecę do góry i spadnę. Bardzo chciałam, żeby ta fundacja mogła się utrzymywać, z tego co ja robię. Robiąc plan tej fudacji nudziło mi się i chodziłam do mojego przyjaciela tatuażysty na tzw. seansiki, żeby mnie podziarał. I przez 1,5 miesiąca powstawały kolejne motyle, a po trzydziestu paru przestałam liczyć. Mam je od nogi, przez pośladek i idą na rękę.

Co jeszcze powiedziała projektantka?

 

Zobacz: Ewa Minge podczas ćwiczeń: "Moja figura woskowa udała się do pobliskiego lasu"

 

Drogi Użytkowniku,
chcemy Cię lepiej poznać, by robić dla Ciebie jeszcze lepszy serwis!
Wystarczy kilka minut, by wypełnić naszą ankietę. Zapraszamy!

Najczęściej czytane

 

Nasze akcje

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady