Mat. prasowe
1/4
Mat. prasowe

 

Małżeństwo Natalki i Franka w "M jak miłość" przechodzi poważny kryzys, a wszystko przez Justynę! To ona znów namieszała w ich relacji, a zrozpaczona Natalka wróciła z Hanią do rodzinnej Grabiny. Okazuje się, że to nie koniec problemów w rodzinie Zarzyckich, a świadkiem rodzinnych awantur będzie 4-letnia Hania.

Zobaczcie, co się stanie z małżeństwem Natalki i Franka. Dlaczego dziewczyna pozwoliła, aby jej córka przyglądała się tak dramatycznym scenom?

 

Zobacz: Julka w ciąży z Pawłem? Anka szantażuje Andrzeja! Zobacz, co wydarzy się w "M jak miłość"

2/4
Mat. prasowe

 

Natalka po powrocie do Grabiny z Hanią stara się uchronić córkę, aby nie była świadkiem trudnych rozmów. Jednak nie do końca jej się to uda! 4-letnia Hania będzie świadkiem jej kłótni z Justyną. Zobaczy potem płaczącą mamę i jej też udzielą się negatywne emocje. Potem będzie tylko gorzej!

Zobaczcie, na co jeszcze Natalka narazi swoją córkę...

3/4
Mat. prasowe

 

Potem dziewczynka będzie świadkiem rozmowy Natalki i Uli. Okazuje się, że chrzestna dziewczynki nie będzie przebierała w słowach, mówiąc o Franku:

 

Co za sukinsyn z tego Franka, po prostu nie wierzę! - wykrzyczy Ula

 

To nie koniec emocji w 1420 odcinku „M jak miłość”! Natalka zacznie bardzo przeżywać rozstanie z Frankiem i w końcu opowie cała historię. Świadkiem tej rozmowy też będzie jej córeczką!

4/4
Mat. prasowe

 

Najgorsze dopiero przed Natalką! W trakcie awantury zacznie szamotać się z Justyną, jak tylko usłyszy kolejne słowa o romansie.  Na szczęście Hania może liczyć na swoją prababcię, która zapewni dziewczynce spokój i zadba o to, aby była jak najdalej od problemów swoich rodziców.

Więcej na temat M jak miłość