Koniec procesu o majtki Dody! Kto wygrał? (18+)

Fot. AKPA

Pamiętacie jeszcze "majtkową aferę" między Dodą a "Super Expressem"? Chodziło o to, że według Rabczewskiej tabloid umieścił zdjęcie, na którym komputerowo pozbył się bielizny spod jej sukienki w jakiej pojawiła się na rozdaniu nagród Telekamery 2007. W ubiegłym roku Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował, że "Super Express" musi przeprosić Dodę i przyznać jej odszkodowanie w postaci 25 tysięcy złotych. Od wyroku odwołał się wydawca gazety.


Wczoraj odbyła się już ostateczna rozprawa. Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował, że ze strony Dody i jej byłej menadżerki, Mai Sablewskiej, padło pomówienie. Sprawę ostatecznie wygrał "SE", ponieważ sąd przyjął, że nie ma dowodów na manipulację zdjęciem, a w obecnym procesie pozwane nie wykazały, by do niej doszło.


Teraz Doda i jej była menedżerka mają na 14 stronie "Super Expressu" zamieścić w ramce o wymiarach 16 cm na 14 cm przeprosiny za naruszenie dóbr osobistych wydawcy tabloidu przez "niezgodne z prawdą oskarżenie o przerobienie zdjęcia". Wyrok jest prawomocny.


Współczujecie?

 
 

 

 
Drogi Użytkowniku,
chcemy Cię lepiej poznać, by robić dla Ciebie jeszcze lepszy serwis!
Wystarczy kilka minut, by wypełnić naszą ankietę. Zapraszamy!
Może Cię również zainteresować:

To było trudne rozstanie. Jak Maja Sablewska wspomina współpracę z Dodą?

Źródło: Bartek Ufniarz, Gary Muvaut

Najczęściej czytane

 

Nasze akcje

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady