Dereszowska: Jaram zioło!

Fot. ONS

Gościem wczorajszego odcinka programu Kuby Wojewódzkiego była Anna Dereszowska. Aktorka na wizji opowiedziała o swoich wyczynach z okresu licealnego. Najpierw niewinnie przytoczyła historię swojej studniówki, na której partner (Michał) olał ją kosztem innej dziewczyny. Smutna sprawa, ale na szczęście w pobliżu był kuzyn i ocalił jej gorycz skrętem.


-  Na szczęście był mój kuzyn, który powiedział: "jaramy trawę w samochodzie" i dzięki temu przeżyłam jakoś tę studniówkę i było wesoło - powiedziała Ania, dodając: - nie należę do osób, które nadużywają, jestem ostrożna, ale nie uważam, że marihuana należy do groźnych. W niewielkich ilościach jest to bardzo przyjemna rzecz.


Z pewnością takie wyznania pomogą Ani w sprzedaży swojej debiutanckiej płyty, której słuchaczami są głównie osoby po 40-tce...


habibi

Może Cię również zainteresować:

Anna Dereszowska niemal rozpłakała się przed naszą kamerą! Co się stało?!

Źródło: Anna Robak, Gary Muvaut

Najczęściej czytane

 

Nasze akcje

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady

Nasze akcje