Włodarczyk: Kobiety mszczą się na byłych wykorzystując niewinne dzieci

Agnieszka Włodarczyk o Zając
Fot. ONS

Agnieszka Włodarczyk lubi wykorzystywać okazje, w których może bić szpile Anecie Zając. Ostatnio w rozmowie z dwutygodnikiem "Show" przyznała jaką będzie mamą, zapewniając, że nie ograniczy ojcu swoich dzieci ewentualnego kontaktu z nimi, jeśli doszłoby do kryzysu czy rozwodu.

- Jestem przekonana, że zakocham się w naszym dziecku bez pamięci. Moi rodzice byli mocno zakochani we mnie, mimo że się rozwiedli kiedy miałam dwa lata. Z perspektywy czasu i różnych doświadczeń jestem mamie wdzięczna za to, że nigdy nie buntowała mnie, mimo, że się rozwiedli, kiedy miałam dwa lata. Nie utrudniała mi również kontaktów z nim. Zawsze wręcz zabiegała o nie dla mojego dobra. Dzisiaj kobiety często mszczą się na swoich byłych, wykorzystując do tego celu Bogu ducha winne dzieci. potem mówią, że dobro dziecka jest najważniejsze. To czysta hipokryzja.


Mamy wrażenie, że korzystając z okazji obecności na łamach gazety, Agnieszka chciała dopiec Anecie Zając, która wielokrotnie udowodniła, że dzieci są dla niej ważniejsze nawet od kariery.

Przypomnijmy, że Aneta udzieliła ostatnio wywiadu, w którym zapewniła, że w trosce o dobro synów nie opowie publicznie o rozstaniu z Mikołajem Krawczykiem. Czyli zupełnie inaczej niż Włodarczyk o miłości do aktora i wspólnym "ciele astralnym".

Zobacz: Zając: Chronię dzieci! Będą za parę lat to czytać



Tak Aneta Zając samotnie wychowuje synów:

Może Cię również zainteresować:

Aneta Zając, Mikołaj Krawczyk i historia ich konfliktu. Dlaczego nie potrafią się dogadać?

Źródło: Ania Robak, Gary Muvaut

Najczęściej czytane

 

Nasze akcje

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady

Nasze akcje